Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
Relacje  Electronica nova, electronica antiqua

Wrocław, 10-17 maja

Tak jak poprzednio, odbywający się co dwa lata wrocławski festiwal "Musica electronica nova" przedstawił rozległą panoramę nurt贸w i gatunk贸w. Słuchaliśmy utwor贸w klasyk贸w nowej muzyki, młodych kompozytor贸w polskich, muzyk贸w ze sceny dość pretensjonalnie zwanej alternatywną (niewielu w tym roku), oglądaliśmy połączone z muzyką spektakle multimedialne, teatralne, choreograficzne i obrazy wideo. Obfitość przedstawień łączących rozmaite dziedziny sztuki sprawiła, że Festiwal stał się niejako kontynuacją zakończonego tuż przed nim Międzynarodowego Biennale Sztuki Nowych Medi贸w "WRO".

Mimo obfitości propozycji, nurt "synkretyczny" stanowił najmniej ciekawą część Festiwalu, przynajmniej z muzycznego punktu widzenia. Dźwięki towarzyszące spektaklom aktor贸w włoskiego TAM Teatromusica i holenderskiego Spy Collective nie nosiły ślad贸w poważnej roboty kompozytorskiej i nie wykraczały poza banał i amatorski poziom; nieco lepiej, choć też niezbyt ciekawie, brzmiała towarzysząca filmom wideo muzyka Kotoki Suzuki i nieprzystająca charakterem do choreograficznych układ贸w Any Martins kompozycja Sim膬o Costy. Niestety, najwidoczniej wielu artystom łatwiej panować nad nowymi mediami, niż tworzyć ciekawie zorganizowaną muzykę. Lepiej spektakle te przedstawiały się od strony wizualnej: obrysowane światłem sylwetki aktor贸w w de-forma 2009 zespołu TAM miały w sobie plastyczną urodę. Dwa lata temu, na festiwalu "Audio Art" spektakl Subterr膬neos do corpo portugalskiej choreografki Any Martins zrobił na mnie i na publiczności spore wrażenie. Być może piwnica krakowskich Krzysztofor贸w lepiej pozwalała odczuć tajemnicze piękno niezwykłych form przybieranych w niewyraźnym oświetleniu przez portugalskie tancerki, ponieważ opinie, jakie słyszałem po przedstawieniu w sali Impartu, były przeważnie sceptyczne.

  Na takiej aparaturze w latach 80. w Studiu Eksperymentalnym SWF (dziś SWR) we Fryburgu realizowano kompozycje Nona  
  Na takiej aparaturze w latach 80. w Studiu Eksperymentalnym SWF (dziś SWR) we Fryburgu realizowano kompozycje Nona  
Odpadło niestety kilka zapowiedzianych atrakcji: nie przyjechał Pierre Henry, osiemdziesięcioletni klasyk i pionier muzyki konkretnej, nie odbył się wiecz贸r słuchowisk Mauricia Kagla. Niemniej dla kilku wydarzeń, kt贸re wymieniam w chronologicznej kolejności, warto było odwiedzić Festiwal (zaznaczam, że nie byłem na obu "ekologicznych" koncertach). Pierwszego dnia trzech muzyk贸w belgijskiego zespołu Ictus przedstawiło ciekawy program na flety, elektryczną gitarę i live electronics. Najpierw Michael Schmied zagrał Book of Flute Dynamics Agostina di Scipio z m.in. melodyjnym, ciekawie urytmizowanym i elektronicznie zwielokrotnionym popisem gry na klapkach. W Trash TV Trance Fausto Romitellego gitarzysta Tom Pauwels dogłębnie drążył obszary dźwięk贸w kojarzonych z rockiem i techno, stosując przy tym wymyślne i szybko zmieniające się środki artykulacji. Po improwizacyjnym Not I na gitarę i przetworzenia Stefana Prinsa, "elektronika" zespołu, zabrzmiała jeszcze Mnemosyne na flet basowy z elektroniką Briana Ferneyhougha; utw贸r, kt贸rego "życie" - jak to często bywa w przypadku angielskiego kompozytora - może lepiej byłoby śledzić wraz z zapisem.

  ERNST KOVACIC, Fot L. Rajchert  
  ERNST KOVACIC, Fot L. Rajchert  
Wrocławska Orkiestra Kameralna "Leopoldinum" pod dyrekcją Ernsta Kovacica wykonała m.in. sugestywnie nastrojową kompozycję Lidii Zielińskiej Nobody is Perfect - trochę jak surrealistyczny nokturn, trochę jak powiększony akustycznie obraz pracy skomplikowanego mechanizmu z czas贸w przed wynalezieniem elektryczności, niestety zbyt zamazany przez brak precyzji wykonania. Kończący wiecz贸r piękny utw贸r Tristana Muraila Pour adoucir le cours du temps na osiemnaście instrument贸w i taśmę m贸gł sprawić słuchaczom wiele przyjemności bogatymi fakturami i prawdziwie impresjonistyczną wrażliwością w łączeniu dźwięk贸w elektronicznych z orkiestrą.

  TOM PAUWELS z Ictus Ensemble  
  TOM PAUWELS z Ictus Ensemble  
Program koncertu Ensemble Recherche i Studia Eksperymentalnego SWR we Fryburgu wypełnili "klasycy": żywe wykonanie Dialogue de l'ombre double Bouleza ukazuje swoiście teatralną stronę utworu. Swoiście, bo przecież solowy klarnecista żadnych specjalnie scenicznych działań tu nie wykonuje, poza tym, że przechodzi od pulpitu do pulpitu - muzyczny charakter dialogu z zarejestrowanym "cieniem" wystarcza, by stworzyć teatr. Kto zna płytowe nagranie Dialogu (Alain Damiens, DGG) m贸gł czuć się nieco zawiedziony pewnym brakiem plastyczności w "żywej" grze klarnecistki Shizuyo Oka, niemniej utw贸r i tak m贸gł dostarczyć niezapomnianych wrażeń. A Pierre, dell'azzurro silenzio na flet kontrabasowy, klarnet kontrabasowy i live electronics Luigiego Nono przeni贸sł słuchaczy w niezwykłą, zupełnie nierealną atmosferę - czułem się, jakbym szybował wśr贸d przemieszczających się rozrzedzonych dźwiękowych obłok贸w. Transici贸n II Kagla słuchany p贸ł wieku od powstania może znużyć pewną niefrasobliwością w mnożeniu dźwięk贸w, lecz nadal słychać w tym utworze fantazję i wrażliwość na zmysłowy charakter fortepianowych figur i dźwięk贸w wydobywanych z klawiatury, wnętrza instrumentu i płynących z taśmy. Wykonanie Prozession Stockhausena przez zesp贸ł z alt贸wką, elektronium (przerobiony nieco akordeon), fortepianem i wielkim tam-tamem, kt贸ry obsługują dwaj muzycy z rozmaitymi narzędziami do stukania, drapania itd. oraz z mikrofonami przekazującymi dźwięk do dalszej obr贸bki na żywo, przypomniało praktyki legendarnego zespołu kompozytora z lat sześćdziesiątych o takim właśnie składzie. Utw贸r jest w zasadzie improwizacją ustrukturowaną za pomocą znak贸w plus, minus i r贸wności - znakomici muzycy (zwłaszcza altowiolistka Barbara Maurer) zadbali o interesujący przebieg i ciekawe wrażenia. Jednak na przeglądzie muzyki elektronicznej lepiej by było przedstawić kompozytorski kunszt wielkiego niemieckiego tw贸rcy poprzez jego najwybitniejsze dokonania.

  Kadr z filmu towarzyszącego spektaklowi grupy Spy Collective  
  Kadr z filmu towarzyszącego spektaklowi grupy Spy Collective  
Kulminacją koncertu przedstawiającego rozmaite warianty "klawiszowej" elektroniki (od fortepianu z "taśmą" począwszy) stało się niewątpliwie wykonanie Rad na dwie elektroniczne klawiatury Enno Poppego. Znakomici Ernst Surberg i Benjamin Kobler grali na ustawicznie mikrotonowo przestrajanych syntezatorach nie gubiąc się ani trochę, choć za każdym razem mieli jakby inny instrument. W swoich wielogłosowych inwencjach Poppe łączy spontaniczność z wyrosłą z tradycji muzyki serialnej systemowością w zakresie organizacji wysokości dźwięku, rytmu, tempa - element贸w jakże często zaniedbywanych przez wielu tw贸rc贸w zbyt łatwo poddających się urokom nowych technologicznych możliwości... Spośr贸d pozostałych utwor贸w tego koncertu wyr贸żniły się jeszcze wykonane przez niemieckich muzyk贸w Tombeau de Messiaen Jonathana Harveya i Bajka Vykintasa Baltakasa.

Zabrakło niestety na festiwalu ciekawych utwor贸w kompozytor贸w polskich - rozczarowały zwłaszcza nowości. Poza utworem Zielińskiej, prawdziwą klasę i wyobraźnię odnalazłem jedynie w Poetries Bogusława Schaeffera z roku 1978 na taśmę z dźwiękami elektronicznymi i z głosem poetki Caroline Adler. Ten niebanalny wkład w nurt zapoczątkowany przez Gesang der J眉nglinge i Omaggio a Joyce przypomniał, że warto byłoby sięgnąć też po starsze utwory elektroniczne obchodzącego w tym roku osiemdziesiąte urodziny kompozytora, kt贸re często brzmią znacznie bardziej świeżo niż utwory bardziej zaawansowane technologicznie. Może by tak następnym razem dać Mszę elektroniczną albo Monodram?

Udanym finałem okazał się koncert, na kt贸rym dobrze przygotowana i grająca z sercem Orkiestra Muzyki Nowej pod dyrekcją Szymona Bywalca i Agata Zubel wykonali An Index of Metals Romitellego. Utw贸r młodo zmarłego włoskiego kompozytora to niezwykle efektowne połączenie wyrafinowanych technik spektralnych i mrocznej, dekadenckiej atmosfery znanej raczej z pewnych odmian rocka niż z poważnych sal koncertowych. Była to trafna decyzja programowa i oby więcej takich na festiwalu za dwa lata.
KRZYSZTOF KWIATKOWSKI

ROK LIII • NR 12 • 14 CZERWCA 2009

Mysz w Ruchu


ROK LIII • NR 12 • 14 CZERWCA 2009


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa