Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
Relacje  Na granicy

Na szesnastym już koncercie z cyklu Polskiego Radia "Generacje", kt贸ry odbył się 24 lutego w Studiu im. Witolda Lutosławskiego w Warszawie, prawykonania miały trzy utwory kompozytor贸w r贸żnych pokoleń: Pawła Buczyńskiego (*1953), Anny Zawadzkiej-Gołosz (*1955) oraz Ewy Trębacz (*1973), a ponadto zabrzmiał utw贸r z 2011 roku Krzysztofa Meyera (*1943). Choć każda z tych kompozycji operowała innym językiem dźwiękowym, wszystkie łączył - być może z racji wykonania ich w tym samym miejscu i czasie - element zacierania granic lub balansowania na nich.
W przypadku Lamento dla recytatora z towarzyszeniem orkiestry symfonicznej Pawła Buczyńskiego chodziło o balansowanie na granicy między tekstem m贸wionym i muzyką. Obie warstwy kompozycji traktowane były niezależnie, przy czym ekspresję niosła raczej warstwa słowna. Interpretacja aktora Grzegorza Damięckiego nadawała jej swoiście "muzyczny" walor, kt贸ry podkreślał podniosły, wizjonerski ton Kazań sejmowych Piotra Skargi, będących kanwą kompozycji. Oparta na motywie pieśni Bogurodzica warstwa orkiestrowa - w wykonaniu Polskiej Orkiestry Radiowej pod batutą Marka Mosia - to muzyka o raczej statycznym, kontemplacyjnym charakterze, kt贸ra dopiero pod koniec, po zamilknięciu sł贸w, wezbrała ekspresyjnym, apokaliptycznym stretto.
Koncert na gitarę, kotły i orkiestrę smyczkową Krzysztofa Meyera, skomponowany pod wrażeniem kunsztu Łukasza Kuropaczewskiego, kt贸ry i tym razem zagrał partię solowej gitary wraz z Barbarą Skoczyńską (kotły), oscylował z kolei na granicy gatunku. Relacje między partiami koncertującymi a orkiestrą wydawały się zachwiane, choćby w części pierwszej, gdzie prym wiodły instrumenty smyczkowe; w drugiej partia solisty miała charakter akompaniamentu. Utw贸r pozostawił uczucie niedosytu co do wykorzystania możliwości obu instrument贸w koncertujących.
Dla odmiany, w niepretendującym do formy koncertu Spettro na skrzypce, fortepian i orkiestrę symfoniczną Anny Zawadzkiej-Gołosz partie instrument贸w solowych były dobrze wyeksponowane. W spos贸b interesujący brzmieniowo zrealizowany został pomysł eksplorowania i zacierania granic między dźwiękami o określonej wysokości a szumami. Subtelne przenikanie się i dopełnianie obu rodzaj贸w dźwięku, a także partii poszczeg贸lnych instrument贸w zespołu, w tym solistycznie potraktowanych skrzypiec (Maria Sławek) i fortepianu (Piotr R贸żański), dało wrażenie jednego instrumentu. Szum, rozumiany jako tytułowe widmo (z łac. spettro) dźwięku, osiągany był poprzez takie zabiegi, jak gra na powierzchni klawiatury fortepianu (szuranie po niej) lub uderzanie palcem po jej bokach (wywołujące rezonans), a także zgniecenie kartki papieru.
Wykonana na koniec koncertu kompozycja przestrzenna z orkiestrą na pierwszym planie ANC'L'SUNR Ewy Trębacz była przykładem typowych dla tej kompozytorki zabieg贸w łączenia dźwięk贸w nagranych z zachowaniem wrażenia tr贸jwymiarowej przestrzeni w połączeniu z muzyką wykonywaną w przestrzeni realnej. Przy czym w nagraniu wykorzystana została muzyka improwizowana na tradycyjnych instrumentach. Potraktowane jako swoisty obiekt dźwiękowy, stały się one kanwą i inspiracją dla muzyki komponowanej i wykonywanej na żywo, choć niekiedy brzmiały 艜 rebours - jak jej echo lub pogłos. W obu warstwach (tej nagranej oraz wykonywanej przez orkiestrę) materią były także brzmienia usytuowane na granicy dźwięku o określonej wysokości i szumu, dźwięki wahające się o minimalne interwały, czasami w granicach ćwierćtonu, z wybijającymi się partiami instrument贸w dętych. W pewnym sensie utw贸r Trębacz - dzięki wykorzystaniu nagranych improwizacji - balansował na granicy pojęcia dzieła skończonego i otwartego czy przestrzeni realnej oraz poszerzonej o "wirtualny wymiar", ale także, jak w poprzedniej kompozycji Anny Zawadzkiej-Gołosz - szumu i dźwięku harmonicznego. Choć dzieła obu kompozytorek najmłodszego i średniego pokolenia reprezentowały wyraźnie odmienne szkoły i podejścia do materii komponowania, były w tym nieco podobne. Oba też stanowiły ciekawszą cześć tego koncertu.
EWA CICHOŃ

ROK LVII • NR 6 • 17 MARCA 2013

Mysz w Ruchu


ROK LVII • NR 6 • 17 MARCA 2013


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa