Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
Recenzje  Uchwycić piękno harmoniki Chopina

Ukazała się druga część podręcznika Marii Wacholc Uchwycić akord i tonację, przeznaczona dla klas starszych1. Nader słuszne jest zajmowanie się rozwojem słuchu harmonicznego zaraz na początku edukacji muzycznej. Warto przytoczyć zdanie ze wstępu książki: "Poczucie funkcji harmonicznych wyrażające się m.in. w umiejętności ich rozpoznawania, nie rozwija się samoistnie wraz z wiekiem, ale zależy od zdolności muzycznych oraz wykształcenia poczucia tonalnego i słuchu harmonicznego" (s. 5). Trzeba dopowiedzieć, że po przekroczeniu pewnego wieku ucznia poczucie to może się w og贸le nie rozwinąć. Nie wiadomo tylko, w jakim dokładnie wieku uczeń traci zdolność rozwijania słuchu harmonicznego. Psychologowie muzyki zgodni są co do tego, że słuch harmoniczny rozwija się p贸źniej od pozostałych rodzaj贸w słuchu. Nikt jednak nie pr贸buje odpowiedzieć na pytanie: dlaczego p贸źniej lub o ile p贸źniej? Maria Wacholc odcina się od niepewnych teorii, zmierza zdecydowanie w stronę praktyki. Zajmuje stanowisko zbliżone do stanowiska Ildik贸 Herboly-Kocs谩r wychowanej na koncepcji Zolt谩na Kod谩lya2.
Pierwsze rozdziały książki dotyczą kształcenia poczucia tonalnego, dopiero następne - kształcenia słuchu harmonicznego. Autorka zaleca stosowanie w ćwiczeniach solfeżowych cyfrowych nazw dźwięk贸w i zaznacza, że taki zabieg "kształci umiejętność funkcyjnego słyszenia stopni gamy oraz występujących między nimi zależności tonalnych" (s. 17). Stopnie - podobnie jak w nauce harmonii - oznaczane są tu cyframi rzymskimi. Jest to nawiązanie do metody cyfrowej o długiej tradycji (notację cyfrową stosował już J.J. Rousseau), a zarazem przypomnienie prawdy głoszonej przez Dalcroze'a, że pojmowanie muzyki opiera się nie tylko na poczuciu absolutnej wysokości dźwięku, ale także na jego znaczeniu funkcyjnym i relatywnym. Ukłonem w stronę tradycji jest także przypomnienie metody Stefana Wysockiego (z roku 1921), kt贸ra zalecała stosowanie tak zwanej charakterystyki stopni gamy, utrwalanej ustalonymi zwrotami kadencyjnymi.
Rozpoznawanie stopni gamy może być traktowane jako cel gł贸wny, może też być przygotowaniem do praktycznego opanowania harmonii. Tym właśnie zajmuje się autorka w rozdziale dziesiątym. Wydawać by się mogło, że konstrukcje harmoniczne dla ucznia czwartej klasy szkoły muzycznej I stopnia będą stanowiły trudność nie do opanowania. Wyjaśnienie ich istoty poprzedzone jednak zostało harmonicznymi ćwiczeniami solfeżowymi i improwizacyjnymi, co jest zabiegiem wielce skutecznym. Podobna procedura została wprowadzona w odniesieniu do uczni贸w klas piątej i sz贸stej. Zmienia się tylko stopień trudności. Początkowe ćwiczenia przeznaczone do analizy słuchowej nie zapowiadają jednak, że w klasie sz贸stej uczeń zetknie się z harmoniką chopinowską, z wszelkimi możliwymi komplikacjami, jak np. op贸źnienie w molowej subdominancie alterowanej (Mazurek cis-moll, op. 63 Nr 3, t. 8), czy też zastosowanie nuty stałej, a więc zjawisk bifunkcyjnych (Ballada f-moll, op. 52, t. 8-10). Tu uczeń nawet ma zauważyć "gdzie nuta f jest składnikiem akordu (jakiego?), a gdzie jest dźwiękiem obcym, tzn. nie jest w nim ani prymą, tercją, kwintą, ani dodaną sekstą, czy septymą" (s. 112).
Nie wiadomo czy właśnie te przykłady były "prezentowane na lekcjach pokazowych podczas prowadzonych przez autorkę seminari贸w dla nauczycieli kształcenia słuchu" (s. 5), bo dalszy ciąg tej wypowiedzi brzmi: "Wszystkie rodzaje ćwiczeń okazały się dla uczni贸w wykonalne oraz przystępne".
Może to i dobrze, że książka ta zawiera fragmenty muzyczne jakby elementarne, jak i te wzięte z samych wyżyn, najbardziej kunsztowne. Mimo tego, że uczniowie szkoły muzycznej to potencjalni kandydaci na muzyk贸w, są wśr贸d nich tacy, kt贸rzy dobierają przypadkowe akordy do melodii i nie czują się zażenowani, a r贸wnocześnie są i uczniowie tak wrażliwi na materię harmoniczną, że pomagają swym starszym kolegom, a czasem i rodzicom - nauczycielom harmonii.

1 Recenzja pierwszej części ukazała się w "Ruchu Muzycznym" nr 8/2009.
2 Zob. I. Herboly-Kocs谩r Nauczanie polifonii, harmonii i form w szkole podstawowej, Warszawa 2005.



Maria Wacholc Kształcenie poczucia tonalnego i słuchu harmonicznego w szkole muzycznej I stopnia. Podręcznik metodyczny dla nauczycieli. Harmoniczne ćwiczenia solfeżowe i improwizacyjne. Zeszyt ucznia. Tom II: Klasy IV-VI; Warszawa 2011, Triangiel, ss. 132, bibliografia, przykład贸w nutowych 335.

BARBARA STENCEL

ROK LV • NR 24 • 27 LISTOPADA 2011

Mysz w Ruchu


ROK LV • NR 24 • 27 LISTOPADA 2011


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa