Muzyka wsp蟪czesna
Relacje
Opera
Historia
P硑ty
Archiwum Artyku硑 Ksią縦i P硑ty Autorzy Koncerty Prenumerata Reklamy i Og硂szenia Forum Kontakt
Opera  Prawykonanie opery Tadeusza Kasserna

"Śmiech to prawdziwe kr贸lestwo człowieka."

Rabelais

Ostatnio mieliśmy na Wybrzeżu okazję usłyszeć nieznaną operę Tadeusza Kasserna Komedia o żonie niemowie (Comedy of the Dumb Wife). Po nowych nagraniach Koncertu na głos i orkiestrę oraz Koncertu na orkiestrę smyczkową dokonanych dla Polskiego Radia i po Konkursie im. Kasserna dla młodych pianist贸w w Gdańsku jest to kolejny krok w kierunku poznania tej dotąd "źle obecnej muzyki". Opera, kt贸rej nuty dotarły do Polski w 1986 roku, powstała w Nowym Jorku w roku 1953. Jest dwuaktową komedią muzyczną na siedem głos贸w (sopran, dwa tenory, dwa barytony, dwa basy) z akompaniamentem fortepianu; plany zinstrumentowania dzieła nie zostały przez kompozytora zrealizowane. Libretto, napisane przez Kasserna po angielsku i po angielsku też w Gdańsku śpiewane, czerpie wątek ze sztuki Anatola France'a La com茅die de celui qui 茅pousa une femme muette, France zaś wykorzystał ponoć pomysł znaleziony w notatkach Rabelais'go.

Pierwszy akt rozpoczyna scena, w kt贸rej sędzia Leonard i adwokat Adam załatwiają nie całkiem czyste interesy. Rozmowa schodzi na tematy osobiste i sędzia żali się koledze, że jego życie z żoną niemową staje się nie do zniesienia. Adam ma znajomości wśr贸d właściwych dla takiego przypadku lekarzy i Leonard, nie zważając na przestrogi, natychmiast zwraca się do nich o pomoc. Doktorzy - jak się okazuje, specjaliści od poprawiania głosu psom - demonstrują swoje niezwykłe instrumenty medyczne i udają się operować Katarzynę. Drugi akt, znacznie dłuższy od pierwszego, rozpoczyna się od opowiadania Leonarda o skutkach operacji. Ironiczne naśladowanie żony świadczy o jego niezadowoleniu. Zjawia się Katarzyna, kt贸ra swoim gadulstwem nie pozwala mężowi skupić się na pisaniu wyrok贸w. Jej długie opowiadanie o największej gadule w mieście powoduje, że zdesperowany Leonard ponownie wzywa lekarzy. Ci, nie wiedząc, jak z gaduły uczynić niemowę, proponują sędziemu "cophosis", czyli głuchotę. Początkowo Leonard nie chce o tym słyszeć, ale już po kolejnej opowieści Katarzyny, tym razem o fatalnych skutkach małżeńskich sekret贸w, decyduje się na zabieg, kt贸ry jednak nie tylko pozbawia go słuchu, ale także osłabia wzrok i nie pozwala dostrzec wysokości wystawionego przez doktor贸w rachunku. Na koniec wszyscy bohaterowie, łącznie z krzątającym się wok贸ł domu niewidomym, popadają w obłęd i jeden przez drugiego pr贸bują odpowiedzieć na pytanie "Who is mad"? - "Kto zwariował?".

Muzyka opery utrzymana jest w stylu neoklasycznym, zbliżonym do koncert贸w, concertin i sonatin Kasserna z lat trzydziestych, ale por贸wnaniu z kompozycjami instrumentalnymi wykazuje uproszczenia harmoniczne, kontrapunktyczne i rytmiczne. Zasadniczym środkiem wyrazu jest żywy rytmicznie śpiew tonalno-motywiczny, będący odpowiednikiem klasycznych recytatyw贸w, czasami tylko przechodzący w sopranową koloraturę, śpiew w r贸wnoległych sekundach lub w mowę. Każdy akt kończy się efektowną sceną zespołową: pierwszym razem jest to parodia hymnu na cześć lekarzy, drugim - zbiorowa scena szaleństwa. Ważnym elementem formalnym, bo scalającym dzieło, jest piosenka niewidomego, z charakterystycznym sekundowym zestawieniem akord贸w. Śpiewom towarzyszy rozwijana w spos贸b poliharmoniczny partia fortepianu. W całym utworze słychać echa włoskiej opery buffa na zmianę z odniesieniami do amerykańskiego musicalu.

Prawykonanie Comedy of the Dumb Wife odbyło się 19 maja w sali koncertowo-widowiskowej "Gedania", należącej do Akademii Muzycznej w Gdańsku (przedstawienia powt贸rzono 20 i 25 maja), a przygotowano je siłami Akademii i zaproszonych do wsp贸łpracy gości. Wykonawcami byli studenci ostatnich lat Wydziału Wokalno-Aktorskiego: Anita Rywalska-Sosnowska i Dorota Bronikowska (Katarzyna), Kamil Pękala (Leonard), Adam Palka (Adam), Karol Kozłowski (Simon), Szymon Kobyliński (Jean), Tomasz Warmijak (Gilles), Piotr Banasiak i Wojciech Dowgiałło (Niewidomy). Opr贸cz nich udział wzięli pedagodzy: partię fortepianu grała Małgorzata Żwan, dyrygował Przemysław Stanisławski. Przedstawienie wyreżyserowała Dorota Kolak, scenografię opracowała Katarzyna Zawistowska, balet przygotowała Anna Galikowska-Gajewska, a światłem operował Andrzej Drewniak.

Przedstawienie było wielce zabawne, a jednocześnie wykonawczo znakomite. Utrzymane w konwencji kina niemego, w scenografii czarno-szaro- białej, z pianistką grającą na pianinie z boku sceny, bardzo dobrze wsp贸łgrało z muzyką w stylu tamtych czas贸w. Partie wokalne wykonane były na poziomie doświadczonych śpiewak贸w operowych, tempa dobre, dynamika pozwalająca rozumieć śpiewany tekst, partia fortepianowa wyciszona i z specjalnie dobraną barwą. Podziwiać można było obie, r贸żniące się osobowościami śpiewaczki, kt贸re doskonale radziły sobie z długimi i wymagającymi dobrej dykcji monologami. Atrakcyjnie wypadły też wszystkie role męskie, kt贸re są prawdziwym atutem tej opery; wśr贸d student贸w znaleźli się na szczęście panowie dobrze śpiewający basem, co ważne jest o tyle, że wykonanie utworu nie było dotąd możliwe z braku tych właśnie głos贸w.

Chociaż pr贸by aktorskie trwały znacznie kr贸cej niż przygotowanie muzyczne, okazało się, że role są bardzo atrakcyjne i wykonawcy poradzili sobie z nimi znakomicie. Adam Palka w roli Leonarda przedstawił bogatą paletę środk贸w wyrazu aktorskiego, Anita Rywalska-Sosnowska była znakomita w wielu momentach, zwłaszcza kiedy jako "gaduła" naśladowała inną "gadułę". Karol Kozłowski i Szymon Kobyliński zostaną w pamięci jako doktorzy o kamiennych twarzach, z młotkiem i sekatorem w ręku przygotowujący się do operacji. W sumie przedstawienie - trwające nie dłużej niż godzinę - było nadzwyczaj żywe i wesołe. Melodie brzmiały tak sugestywnie, że - jak za dawnych czas贸w - można było wychodząc z przedstawienia nucić sobie "Oh, let us praise the doctors" lub "Is there any inconvenience in a judge being deaf?" Żywe reakcje publiczności w trakcie przedstawienia były największą nagrodą dla wykonawc贸w. Może świadczyły o potrzebie wesołych utwor贸w? Może świadczyły o dramatyczno-muzycznej wartości tego niewielkiego dzieła?
VIOLETTA KOSTKA

ROK L • NR 13 • 25 CZERWCA 2006

Mysz w Ruchu


ROK L • NR 13 • 25 CZERWCA 2006


2013r - Terminarz nadsy砤nia materia丑w


Biblioteka narodowa
Oficjalna witryna banku PKO BP

  Wstecz  Do g髍y  Napisz do nas  DrukujSkomentuj

© 2006-2009 Biblioteka Narodowa